9 oznak, że jesteś w Hiszpanii po raz pierwszy ;))

Nadszedł czas na jesienne stylizacje... Uzupełniam obuwnicze braki, a więcej o tym w następnych postach, a tymczasem nawiązując do tytułu...
Może i wróciłam z Hiszpanii już dawno temu, ale nadszedł czas w którym coś mnie natchnęło, żeby napisać posta trochę innego niż zwykle – ale mam nadzieję, że ciekawego ;)
Tak więc… 9 oznak dla innych, że jesteś w Hiszpanii po raz pierwszy. Traktujcie post z przymrużeniem oka ;))

1.       Nie znasz jeszcze 100 montaditos – w środę wszystko po 1e :D

2.      Ze sobą zabrałaś/eś tylko letnie ubrania – niestety w okolicach listopada – lutego należałoby zabrać ze sobą jakieś cieplejsze ubrania, żałowałam tego szczególnie, gdy w mieszkaniu nie było grzania :P

3.      Hiszpańskim, którego się uczę dogadam się w każdym kraju, gdzie mówią po hiszpańsku – oczywiście, nie jest to tak, że w ogóle się nie dogadamy, jednak:
Podczas gdy jechałam do Murcji i zatrzymałam się w Warszawie, bo nazajutrz miałam lot, napisałam o tym na fb i odezwał się do mnie Hiszpan, który (uwaga!) pochodzi z Murcji, mieszka w Warszawie, a poznaliśmy się kilka lat wcześniej, gdy był w Lublinie na Erasmusie :D. Gdy wtedy się spotkaliśmy powiedział mi ciekawą rzecz: „Jeśli zrozumiesz co Ci teraz powiem, to znaczy, że na prawdę jesteś fanką meksykańskich seriali :D <<Cuando tomas, no manejes>>”
Na co ja odpowiedziałam „No to znaczy.. ee…<<cuando bebes, no conduces>>”**
A więc zrozumiałam, ale powiedział mi, że “normalny hiszpan” by tego nie zrozumiał :D
**Kiedy pijesz, nie jedziesz.

4.      Będąc przy serialach – wszyscy mają w zwyczaju mówić seriale brazylijskie – to baaardzo krzywdzące :P Bo 90% pochodzi z Meksyku, to po 1. Po 2 w Brazylii mówi się po portugalsku, a więc nie ten jezyk :D

5.      Myślisz, że powrót z imprezy o 3 to późno. To wcześnie J

6.      Biedronka ze swoimi świeżakami jest niepowtarzalna – świeżaki może i tak, ale hiszpanie mają swoją „biedrę” – mercadona.

7.      Gdy będę w Hiszpanii podczas sylwestra zobaczę o północy fajerwerki i tłum ludzi  otóż nie. Oni o tej porze są dopiero w trakcie kolacji z rodziną, fajerwerków za bardzo nie widać (oczywiście nie wszędzie, ale w Polsce są praktycznie wszędzie :P). Dopiero koło 2, w garniakach i sukienkach wychodzą pić do parku. :D

8.      Nie przestrasz się, kiedy do piwa w barze dadzą Ci czipsy, orzeszki, popcorn etc. – tak, nie zamawiałaś/eś tego. Tak, to darmowe! Jedzenie :D Tak, to służy temu, żebyś był/a bardziej spragniona i zamówił/a drugie piwo ;)

9.      No es la pregunta si, pero cuando **< W tym roku pojadę na wakacje do Hiszpanii, w następne gdzieś indziej. Będzie ciężko :D Bo jak to kiedyś znalazłam
**To nie pytanie czy, ale kiedy





Komentarze

Prześlij komentarz