niedziela, 21 września 2014

This is how we do

Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że już od pierwszego września będę miała taki nawał rzeczy do zrobienia, że nie znajdę nawet chwilki czasu na to, żeby doda tu nowy post. I dopiero dzisiaj, po tylu dniach mam czas żeby spokojnie usiąśc i coś naskrobac... I chociaż zaraz i tak muszę przygotowac się na jutro do roli nauczycielki w liceum, a potem koniecznie obejrzec mecz, zostawiam Wam zdjęcia z dzisiejszego dnia. Tak naprawdę nigdy nie miałam tego typu kapelusza, jednak na takie jesienne dni jak dzisiejszy, nadaje się idealnie ;) Również biały płaszcz, który nie jest za gruby świetnie spełniał rolę "narzutki" w której nie było mi ani za gorąco ani za zimno ;)
tutaj wyniki konkursu z 14.08-15.09 - dopiero teraz miałam czas wybrac wygraną osobę.. ;)

płaszcz - tutaj
kapelusz - tutaj
legginsy - tutaj
buty - sinsay
t-shirt - sh








piątek, 29 sierpnia 2014

Cobalt shirt

Od czasu do czasu lubię założyć wyraziste kolory, które zwrócą na siebie większą uwagę niż np. pastele. Dlatego też dzisiejszy post będzie to kobaltowa bluzka i naszyjnik o kolorze fuksji. Poza tym już niedługo wrzesień i zaczną się moje praktyki w liceum, ale postaram się nie zaniedbywać bloga :) No więc teraz ostatni wakacyjny weekend i czas zmierzyć się z większymi obowiązkami :)

bluzka - tutaj






środa, 27 sierpnia 2014

Maxi skirt

Nigdy wcześniej nie miałam żadnej spódnicy maxi, jednak gdy znalazłam w sh tę w panterkę od razu wiedziałam, że nie będzie to moja ostatnia :) Kolejna jest już do mnie w drodze. A tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami z panterką :)






niedziela, 24 sierpnia 2014

Wishlist Tidestore and Lovelyshoes

W związku z tym, że wczoraj pieseł pogryzł mi jedne z moich ulubionych jesiennych botków, przeszukując asortyment sklepu lovelyshoes znalazłam kilka fajnych modeli, które mogłyby mi zastąpic moje biedne buciki. Jednakże jak bardzo żałuję, że jako posiadaczka stopy o rozmiarze 39 w tamtym internetowym sklepie jak i innych tego typu jestem plus size foot :( (co w Polsce jest akurat niemożliwe do usłyszenia na temat stopy, a już na pewno nie rozmiaru 39, no ale można? można...)
Zdecydowałam się pokazac jedne buty z tego sklepu (szczęśliwe 38 i mniej) które tak mi się podobają :(

Bardzo Was proszę Misiaczki o klikanie w linki. Dziękuję :)








skoro pozostajemy w temacie jesiennym...





i jeszcze coś mniej jesiennego...