Włoskie wakacje - Rzym i Watykan

Dzisiaj trochę o Rzymie i Watykanie - czyli ostatnia część zwiedzania ;) Podzielona na 2 dni
Środa – dzień zaczęliśmy dość wcześnie żeby zdążyć na audiencje. Udało nam się być 40 min wcześniej – akurat wtedy kiedy Papież przejeżdżał wśród ludzi J Zostaliśmy na trochę, a potem mieliśmy czas wolny. Do czasu gdy nie spotkaliśmy się z przewodnikiem pod Koloseum (jednak jest w Rzymie, nie Licheniu :D :D) – zaczął się rzymski spacer, podczas którego można było napełniać butelki wodą z różnych źródełek – fajna rzecz ;) Gdy kilkanaście lat temu byłam w Rzymie I raz można jeszcze było spacerować w środku Forum Romanum – teraz już jest to niemożliwe. Po Koloseum i Forum Romanum był Pomnik Ojczyzny, fontanna Di Trevi, Piazza Navona i schody hiszpańskie. W związku z tym planuję obejrzeć znowu Anioły i demony – żeby sobie wszystko trochę odtworzyć J
Na koniec dla chętnych – wieczór włoski – kolacja podczas której towarzyszył nam zespół z wokalistką operową, która znudzona tylko poważną operą, lubi śpiewać w restauracjach – słyszeliśmy same hity, jedliśmy też same hity J














Komentarze

Prześlij komentarz