Włoskie wakacje - Piza

Piza…właściwie kojarzy się tylko z krzywą wieżą, i szczerze mówiąc mimo, że tam byłam to dalej kojarzy mi się tylko z tym ;) Pośród miasta są mury obronne gdzie znajduje się baptysterium, kościół i właśnie krzywa dzwonnica z krzywą wieżą – jak dla mnie wygląda to jakby ktoś nagle po środku miasta stanął i powiedział – tu będzie kościół :D Oczywiście mnóstwo ludzi z rękami czy nogami w powietrzu próbujących „utrzymać”wieżę J Sama się na takie pokusiłam :D W Pizie akurat mieliśmy trochę czasu wolnego, więc chcieliśmy spróbować włoskiej pizzy i bruschetty – pizza może i tak, ale bruschetta – wielkie nie. Uratowały Nas karafki wina ;)








Komentarze

Prześlij komentarz