niedziela, 21 września 2014

This is how we do

Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że już od pierwszego września będę miała taki nawał rzeczy do zrobienia, że nie znajdę nawet chwilki czasu na to, żeby doda tu nowy post. I dopiero dzisiaj, po tylu dniach mam czas żeby spokojnie usiąśc i coś naskrobac... I chociaż zaraz i tak muszę przygotowac się na jutro do roli nauczycielki w liceum, a potem koniecznie obejrzec mecz, zostawiam Wam zdjęcia z dzisiejszego dnia. Tak naprawdę nigdy nie miałam tego typu kapelusza, jednak na takie jesienne dni jak dzisiejszy, nadaje się idealnie ;) Również biały płaszcz, który nie jest za gruby świetnie spełniał rolę "narzutki" w której nie było mi ani za gorąco ani za zimno ;)
tutaj wyniki konkursu z 14.08-15.09 - dopiero teraz miałam czas wybrac wygraną osobę.. ;)

płaszcz - tutaj
kapelusz - tutaj
legginsy - tutaj
buty - sinsay
t-shirt - sh